Skocz do zawartości

Witamy Cię na Forum-Sportu.pl!

Dołącz do Nas by uzyskać dostęp do Wszystkich funkcji Naszego forum. Dzięki temu będziesz mógł pisać posty, pytać Naszych specjalistów i brać udział w Naszych konkursach. Proces rejestracji trwa chwilę i jest całkowicie darmowy! ( rejestracja ) Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook)
Zdjęcie

FitMax - Newsletter - ciekawostki i nowości ze świata FitMaxa!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
71 odpowiedzi w tym temacie

#1 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 02 stycznia 2012 - 13:06

Temat zakładamy w celu informowania was o nowościach ze świata FitMax'aDołączona grafika


Na bieżąco będziemy aktualizować temat, zamieszczać informacje o nowościach, imprezach, akcjach itdDołączona grafika

Zapraszamy do subskrypcji!










XII Puchar Polski


Lucjan Fudała z Jaworzna i Marlena Wawrzyniak z Grudziądza wygrali kategorie Open lewej i prawej reki XII Pucharu Polski w Tczewie. Dlaczego? Nie mieli konkurencji?
Jesteśmy po jednej z największych imprez w naszym kraju– 12 Pucharze Polski w Armwrestlingu. Organizatorem tegorocznej edycji był UKS Złoty Tur Gdynia, wraz z tczewskim działaczem Romanem Liebrechtem, a gospodarzem pucharu w dniach 17-18 grudnia 2011 roku był Klub Muzyczny ZAMKOWA 5 w Tczewie.

„Tegoroczna organizacja Pucharu Polski była pod dużym znakiem zapytania. Czekaliśmy długo, by któryś z polskich klubów, lub działaczy podjął się organizacji pucharu. Tylko nieliczne osoby podjęły taka próbą, jak się ostatecznie okazało z marnym skutkiem. By zachować ciągłość oraz aby odbyły się te prestiżowe, ogólnopolskie zmagania armwrestlingowe własnymi siłami, bez nagród pieniężnych po raz kolejny zorganizowaliśmy tegoroczną edycję pucharową. Miejmy nadzieję, że to był ostatni raz, jak Gdynia ratowała organizację pucharową” - powiedział prezes UKS Złoty Tur Gdynia, a zarazem Prezydent FAP – Igor Mazurenko.

Choć data organizacji pucharu pojawiła się w ostatniej chwili, a do tego rywalizacja odbyła się dosłownie tydzień przed świętami Bożego Narodzenia, to i tak w rezultacie dopisali zawodnicy z polskiej sceny armwrestlingowej. Do Tczewa przyjechało ponad 110 armwrestlerów z 18 polskich klubów. Przypomnę, że w Pucharze Polski mogą startować tylko i wyłącznie zawodnicy posiadający licencję zawodniczą FAP, czyli sportowcy znający lepiej, lub gorzej techniki armwrestlingu. Jak sami się domyślacie rywalizacja pucharowa była więc na wysokim, sportowym poziomie.

Dzień pierwszy (17 grudnia) wyłoniła nam najlepszych z najlepszych na rękę prawą. Dzień później (18 grudnia) poznaliśmy najlepszych na rękę prawą. Ze względu na dużą ilość zawodników i kategorii wagowych (juniorzy, seniorzy, mastersi i osoby niepełnosprawne) rozgrywanych prze kilka godzin pierwszego i drugiego dnia nie sposób jest opisać wszystkich kategorii i pojedynków pucharowych. Warto jednak wspomnieć o dwóch nazwiskach: Marlena Wawrzyniak i Lucjan Fudała, czyli o zwycięzcach kategorii open lewej i prawej ręki.

Lucjan Fudała – król Pucharu Polski
W tegorocznej edycji pucharowej niestety dla „Lucka” z Jaworzna nie było praktycznie żadnej konkurencji. Lucjan zarówno na lewą, jak i prawą rękę z łatwością wygrał tytuł „Najsilniejszego Polaka na rękę” roku 2011. Jedynie jego klubowy kolega – Mariusz Grochowski podjął z Lucjanem rzeczową rywalizację, za słabą jednak, by wygrać upragniony, złoty medal Pucharu.
„Piąty puchar z rzędu i piąty raz nie zdobyłem złotego medalu” - powiedział po zawodach

Mariusz Grochowski.
Mariusz to czołowy polski zawodnik i bardzo dobry trener, czego dowodem są liczne medale jego podopiecznych i pierwsze miejsce jego klubu MCKiS Tytan Jaworzno w klasyfikacji drużynowej pucharu (miejsce 2 – Złoty Orzeł Choszczno, 3 – Arm Fanatic Sport Grudziądz). Jednak do pierwszego miejsc na podium zawsze Mariuszowi coś brakuje. Coś, co Mariusz musi mocno przemyśleć i poprawić w swoim cyklu treningowym.
Wróćmy jednak do jednego z jego podopiecznych – Lucjana Fudały. Na sukces Lucjana przyczyniły się dwa podstawowe fakty. Po pierwsze zabrakło mocnej konkurencji. Niestety w Tczewie nie pojawił się Grzegorz Nowak z Gdyni (wciąż waha się, czy powrócić do sportu), Sławka Głowackiego z Inowrocławia (z kontuzją ręki w Tczewie pojawił się tylko jako widz i kibic swojego syna), Marcina Skalskiego z Piaseczna (z przyczyn prywatnych nie był w stanie przyjechać), Igora Miroshnyka (Ukrainiec, z prawem pobytu w Polsce, reprezentant Warszawy – niestety z przyczyn osobistych w tym czasie był na Ukrainie), czy też Dariusza Muszczaka z Myszkowa, Piotra Bartosiewicza i Artura Głowińskiego z Choszczna i innych. Po drugie Lucjan był po prostu bardzo dobrze przygotowany do pucharu. Przygotowany na tyle, że po raz czwarty zdobył tytuł Najsilniejszego Polaka na rękę lewą (poprzednie wywalczył w latach 2006-2008) oraz po raz pierwszy na rękę prawą.

Marlena Wawrzyniak – brak konkurencji!
Rywalizacja pucharowa pokazała, że jest ogromny dystans innych, polskich zawodniczek do reprezentantki z Grudziądza. W ciągu ostatniego roku Marlena zrobiła duży krok do przodu i odskoczyła od reszty kobiecego, polskiego siłowania na ręce. Na pytanie: czym to jest spowodowane? - odpowiedź jest jedna. Przede wszystkim warunkami genetycznymi oraz dużą determinacją treningową. Po drugie Marlena zaczęła na poważnie przyjmować do siebie porady trenerskie bardziej doświadczonych sportowców. Od jakiegoś czasu sukcesywnie odwiedza gdyński klub Złoty Tur i konsultuje się z założycielem polskiego armwrestlingu, a zarazem główmy trenerem polskiej kadry – Igorem Mazurenko. I jak sam mówi Igor „po kilku spotkaniach w Złotym Turze zauważyłem otwartość Marleny do współpracy w tematyce treningów”. A to wszystko zaprocentowało złotymi medalami ręki lewej i prawej (w kategorii senior oraz open) i tytułem Najsilniejszej Polski na rękę roku 2011.
Jak będzie w przyszłym roku? Czy Lucjan i Marlena będą mieli z kim walczyć? Tego niestety nie wiemy. Mogę tylko was zapewnić, że konkurencja będzie duża. Przed nami przecież rok pełen dużych turniejów. Najpierw w marcu Mistrzostwa Polski w Grudziądzu. Potem w maju Mistrzostwa Europy w Gdańsku. Po drodze pojawi się jeszcze kilka zawodów rangi krajowej i międzynarodowej, a rok 2012 zamkniemy jak zwykle Pucharem Świata Zawodowców. Na deser pozostanie Puchar Polski i zawodnicy bogatsi o doświadczenia zdobyte na wcześniejszych turniejach. Teoretycznie przez cały rok wszyscy będą bardzo dobrze przygotowani. Praktycznie? - czas pokaże.
źródło:www.armpower.net
Dołączona grafika










Wigilia Berserkers'sów


Witajcie,
Wigilia Klubowa w Berserker's Team już za nami. Zapraszamy Was do obejrzenia filmu z tego wydarzenia.

http://vimeo.com/34131339

Pozdrawiamy - FitMax Team
Dołączona grafika










Witajcie,
Materiał z wp.pl, na temat polskiego MMA, zrobione było w sierpniu, ale mamy nadzieję, że jeszcze nie widzieliście.
Pozdrawiamy - FitMax Team

http://www.youtube.com/watch?v=9-FOvxcwYiY&feature=player_embedded
  • 0

Doradca Forum Sportu

Doradca Forum Sportu
  • Ekspert
W większości przypadków polecamy:
URX BOMBSHELL 270G OXYMAX XT 60 KAPS. ALPHAMAX 120 KAPS.
169 PLN 149 PLN 165 PLN
sprawdź pozostałe odżywki na Muscle-Zone.pl

#2 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 02 stycznia 2012 - 13:06

Witajcie,
Lesnar i Overeem już 30-ego spotkają się w octagonie. Będzie to naszym zdaniem jedna z ciekawszych walk tego roku i zarazem przypieczętowanie 2011. Tymczasem zapraszamy Was do obejrzenia wywiadu z Lesnarem.
Pozdrawiamy - FitMax Team

http://www.youtube.com/watch?v=YErq67IiK78&feature=player_embedded










Dołączona grafika
  • 0

#3 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 08 stycznia 2012 - 13:30

Zgrupowanie Kady Narodowej w Świeradowie
Witajcie,
Tomek "Pantera" Jabłoński został powołany na zgrupowanie Kadry Narodowej w Świeradowie, które odbędzie się 8-21 stycznia 2012.
Budowanie wytrzymałości i siły są priorytetami na rozpoczęcie roku.

Kadra szkoleniowa:
1. Ryszard Pycz- kierownik;
2. Wiesław Rudkowski – Trener Kadry Narodowej Seniorów PZB;
3. Czesław Ptak – II Trener Kadry Narodowej Seniorów PZB;
4. Władysław Maciejewski – Trener K.S. „PACO” Lublin;
5. Waldemar Budziłek – Trener odnowy biologicznej;

Kadra zawodnicza:
1. Łukasz Maszczyk – K.S. „Gwardia” Warszawa – waga 49 kg;
2. Dawid Jagodziński- K.S. „Astoria Bydgoszcz” – waga 49 kg;
3. Grzegorz Brynda – K.S. „Kontra” Elbląg – waga 52 kg;
4. Grzegorz Kozłowski- K.S. „Gwardia” Warszawa- waga 52kg;
5. Piotr Gudel- K.S. „Cristal” Białystok- waga 52kg;
6. Dawid Michelus – K.S. „Sokół” Piła – waga 56 kg;
7. Michał Chudecki – K.S. PKB Poznań – waga 60 kg;
8. Michał Syrowatka – K.S. „Hetman” Białystok – waga 64 kg;
9. Tomasz Kot – K.S. „RUSHH” Kielce – waga 69 kg;
10. Patryk Szymański- KS. PKB Poznań- waga 69kg;
11. Tomasz Jabłoński – K.S. „SAKO” Gdańsk – waga 75 kg;
12. Krzysztof Sadłoń- K.S. BTK Wałbrzych- waga 81kg;
13. Igor Jakubowski- PKB Poznań- waga 81kg;
14. Krzysztof Kosela – K.S. „PACO” Lublin – waga +91 kg;




--------------------



Wypadek Kamila Łagunionoka

Witajcie,
Wyglądało bardzo poważnie, ale skończyło się tylko na kilku szwach na nodze i potłuczeniu. Tak zakończył się wypadek samochodowy Kamila Łagunionka wraz z trenerem i kolegami z klubu.
Kamil powiedział nam, że wraca do ostrych treningów i najbliższy start planuje na luty.
Pozdrawiamy i życzymy sukcesów - FitMax Team




--------------------




Drugi obóz w Wałczu
Powtórka z Wałcza już 13-15 stycznia. Michał zapowiedział swoja obecność. Drugi obóz zapowiada się bardzo interesująco, większość zawodników i klubów z poprzedniego potwierdziła obecność.
Poniżej przedstawiamy trailerek z pierwszego spotkania.


Pozdrawiamy - FitMax Team




--------------------





--------------------





Wywiad z Przemkiem Gnatem

W tym wywiadzie dla naszej strony Przemo Gnat, główny boss Drysdale Jiu Jitsu Polska ocenia tegoroczny sezon swojej akademii, opowiada dlaczego nie może regularnie odwiedzać pozostałych filii DJJ w naszym kraju, którzy zawodnicy Drysdale Jiu Jitsu Polska jego zdaniem zasłużyli na wyróżnienie za tegoroczne osiągnięcia oraz odpowiada na pytanie, czy są jeszcze szanse aby No Problem Cup w Gnieźnie został przywrócony do kalendarza zawodów BJJ w naszym kraju.
Jak oceniasz tegoroczny sezon dla Drysdale Jiu Jitsu Polska?
Cały sportowy sezon przyćmiła tragiczna śmierć Pawła Kamińskiego, w związku z czym to był najgorszy sezon dla nas. Zwłaszcza dla wszystkich chłopaków z Gniezna, z którymi siłą rzeczy Paweł był najbliżej, ale oczywiście również dla całej reszty teamu. Paweł miał wielu przyjaciół w środowisku w całej Polsce, czego dowodem była ogromna fala różnego rodzaju wsparcia, bez podziału na teamy, miasta, pasy, wiek itp. Za samą chęć pomocy wszystkim w imieniu rodziny i przyjaciół Pawła chciałbym serdecznie podziękować !! Dzięki, że można na Was liczyć !! Ostatnie 2 lata życia Pawła to okres bardzo ciężkiej pracy dla zapewnienia bytu rodzinie. Do ostatniego finału MP w elicie w 2009 roku doszedł trenując już bardzo sporadycznie – po kilka razy w miesiącu. Nigdy się nad sobą nie użalał , ale wiem , że bardzo Go bolało, że musiał zostawić swój ukochany sport. Rodzina, co zrozumiałe była najważniejsza. Tym bardziej już na zawsze pozostanie najlepszym zawodnikiem i człowiekiem w historii Walki Gniezno… Jako cały team DJJ łączymy się w bólu z Trenerem Rafałem Szymańskim, którego syn Paweł, odszedł niedawno w podobnych okolicznościach…
Jakie mieliście cele w tym roku jako klub i czy udało wam się je spełnić?
Tak jak już kiedyś wspominałem – nie stawiamy sobie przed sezonem żadnych celów związanych z wynikami. Chcemy po prostu jak najszybciej rozwijać swoje bjj , a jeśli przy okazji pojawią się medale, to oznacza po prostu , że podążamy właściwą ścieżką. Owszem, udało się zdobyć bardzo ważne trofea drużynowe, to cieszy, ale nie jest to efektem nastawiania się na poszczególne zawody. Żadnej presji, nie ma potrzeby.
DJJ Polska rozwija się prężnie. W całej Polsce jest aż 10 akademii DJJ. Chyba tylko Berserkers Team i Gold Team mają od was więcej.. Zadowolony jesteś ze współpracy z instruktorami tych filii?
Tak , liczba robi wrażenie, ale niektóre akademie są naprawdę bardzo „kameralne”, a w niektórych trenuje się prawie wyłącznie hobbystycznie. Na początku tworzenia zespołu założeniem było stworzenie małego teamu, z czasem samoistnie zaczęliśmy się rozwijać i więcej instruktorów zaczęło wyrażać chęć dołączenia.
Jak myślisz dlaczego trenerzy klubów decydują się na oficjalną współpracę z DJJ?
…co jest efektem naszego nastawienia wyłącznie na rozwój jiu jitsu, oraz właściwego charakterologicznie doboru ludzi do siebie. Nie bierzemy nikogo „hurtowo” i „z łapanki”. Najpierw musimy być przekonani , że kandydat pasuje do reszty. Inaczej to nie ma sensu.
Piotr Bagiński, czy bracia Linke nie zaniedbują swoich filii i regularnie odwiedzają miasta, gdzie są ich kluby przeprowadzając seminaria. Jak to wygląda u Ciebie?
To ja chyba należę do tych „zaniedbujących”. „Niestety” nie utrzymuję się z jiu jitsu , w związku z czym jestem zmuszony do ograniczania wyjazdów do minimum. Lista spraw , w które jestem zaangażowany tutaj na miejscu ,jest naprawdę BARDZO długa, a ponadto jestem młodym ojcem , dlatego nieliczny wolny czas poświęcam rodzinie. Mimo wszystko staram się chociaż raz na jakiś czas odwiedzić inne akademie poza gnieźnieńską. Liczę tutaj na zrozumienie kolegów, poza tym zawsze można odwiedzić ciekawe, nie tylko pod względem bjj , Gniezno
Jakie masz cele na 2012 rok zarówno jako trener i zawodnik?
Jako trener oczywiście pracować dalej, razem z innymi instruktorami, na rzecz rozwoju teamu organizacyjnie i sportowo. W Gnieźnie również mam kilka diamentów do oszlifowania, które wkrótce mogą zadziwić polską scenę bjj. Jako zawodnik to chyba jestem już skończony. Składa się na to brak czasu na odpowiedni , zawodniczy trening oraz brak luzu psychicznego związany z liczbą obowiązków. Ostatnimi czasy dotykają mnie też dość często bolesne kontuzje. Nie twierdzę , że już nigdy nigdzie nie wystartuję, ale jeśli tak się stanie to wyłącznie „na spontanie”, niczego nie jestem w stanie w tej chwili zaplanować. Niestety.
Którzy zawodnicy z DJJ zasługują najbardziej na wyróżnienie za tegoroczny sezon i dlaczego?
Jeśli spojrzy się na medalistów ostatnich MP to praktycznie zawodnicy z każdego miasta dołożyli cegiełkę do wyniku drużynowego. I na tym właśnie polega siła zespołu. Gdybym musiał kogoś wyróżnić za cały sezon to byliby to Łukasz Michalec i Marcin Bandel , ale Oni są wciąż bardzo młodzi i największe sukcesy dopiero przed Nimi. Wiem ,że pod względem jakości i ilości treningów mogą być wzorem dla innych trenujących , a to najkrótsza droga do sukcesów- trening, trening, trening.
Możesz pokrótce przybliżyć sylwetki trenerów, których kluby są oficjalnymi filiami DJJ Polska?
Sylwetka trenera DJJ – uwielbia sport i bjj , kocha trenować a nie patrzeć na trenujących, angażuje się w sprawy zespołu, poza matą stara się być dobrym przykładem dla podopiecznych.
Przemo czy możemy mieć jeszcze nadzieję, że No Problem Cup w Gnieźnie zostaje przywrócony do kalendarza zawodów BJJ w Polsce?
Tak , jest taki pomysł. Tym bardziej, że jest duża wola współpracy ze strony Urzędu Miasta. W związku z czym , być może, turniej bjj w Gnieźnie powróci do kalendarza.
Na koniec jeśli chciałbyś komuś podziękować, masz na to miejsce..
Serdecznie dziękuję Urzędowi Miasta Gniezna, dzięki któremu nasi juniorzy mogą trenować w godnych warunkach. Dziękuję firmom Hotel w Starej Kamienicy , Red Cat , NataN, Studio Fitness Szymański, Auto Komis VIP, za bezinteresowną pomoc w organizacji treningów. Dziękuję firmom branżowym MANTO, PITBULL, GROUND GAME, NOPROBLEM, FITMAX za wszystkie promocje , gratisy i każdą inną pomoc. I portalowi GPinfo , że jest co czytać.
Dołączona grafika

źródło: grapplerinfo.pl




--------------------





"Chciałbym żeby Michał walczył w UFC"
Norbert Sawicki, brat i menedżer Michała Materli zdradza nam na czym polega jego rola, opowiada o relacjach z “Cipkiem” oraz o przyszłości jaką widzi przed Michałem.

Jesteś bratem Michała Materli, ale także jesteś przedstawiany jako menedżer „Cipka”. Powiedz na czym polega twoja rola?
Norbert Sawicki: Zajmuję się wszystkim poza sprawami sportowymi. Za te odpowiada trener Piotr Bagiński i Michał. Ja jestem o tym informowany, czasem się konsultujemy. Do mnie należą kwestie kontraktowe, reklamy, sponsoring, praca z mediami, obsługa facebooka, kontakt z fanami.

Zdarza się patrzeć na brata jak na powierzchnię reklamową, którą trzeba sprzedać sponsorom?
Myślę o nim również w kategoriach biznesowych bo właśnie taka jest moja rola , ale to nie rzutuje na nasze relacje jako braci. Patrzę na niego i zastanawiam się, czy mógłby dobrze reklamować napoje energetyczne albo fast-food. On akurat bardzo lubi hamburgery, ale może je jeść tylko od czasu do czasu (śmiech).

Czyli Michał wygrywa walkę, dostaje jakąś nagrodę albo idzie w górę w rankingach, a twoja pierwsza myśl jest taka, że można dzięki temu coś więcej utargować?
Po wygranej walce cieszę się, że zrobiliśmy krok do przodu. Dzięki temu łatwiej będzie nam rozmawiać o następnej walce, o lepszym wynagrodzeniu i o potencjalnych firmach, które byłyby w stanie zainwestować w Michała.

Przeżywasz bardzo pojedynki swojego brata?
Mega. Muszę je oglądać. Znam ludzi, którzy działają w piłce, są prezesami klubów, ale meczów nie oglądają. Idą na spacer albo grają w golfa, bo w trakcie meczu stres jest za duży. Ja za to musze to widzieć, bo inaczej bym zwariował. Kiedyś się bardziej bałem o niego. Nie o to, że stanie mu się krzywda, tylko o to, że praca, którą włożył nie przyniesie efektów i ktoś inny okaże się lepszy. Od jakiegoś czasu, jak rozmawiam z nim przed walką, to mam pewność, że wygra. On jest tak bardzo przekonany do swoich umiejętności, że nawet nie dopuszcza myśli, że może przegrać. Tak chyba trzeba w sportach walki.

W relacjach menedżer zawodnik pojawia się jeszcze kwestia wynagrodzenia. Dogadujecie się jakoś z bratem?
Nie ma mowy o wynagrodzeniu, bo jesteśmy braćmi. Ja i tak mam z tego dużo satysfakcji.

No, ale relacje pomiędzy menedżerami, a sportowcami bywają trudne. Wam jest łatwiej przez to, że jesteście rodzeństwem?
W porównaniu z piłkarzami, z którymi współpracuję, to relacje są raczej takie same. Zawsze z bratem będzie trochę inaczej, ale nie widzę różnicy, czy to jest mój brat, czy nie. Mówimy tu oczywiście o relacji czysto biznesowej. Oczywiście, poziom zaufania jest zupełnie inny, ale z piłkarzami, z którymi współpracuję też często rozumiem się bez słów. Z moimi klientami muszę się zgadzać także poza boiskiem czy ringiem. Inaczej się nie da. Muszę mieć pewność, że ze swoim zawodnikiem mogę pojechać razem na urlop na przykład na żagle.

A z innymi zawodnikami MMA współpracujesz?
Jeszcze nie, ale są prowadzone rozmowy z dwoma zawodnikami. Nie mogę jeszcze zdradzić nazwisk, że mógłby się znaleźć na szybko ktoś inny i tych zawodników zakontraktować. Tak jest w piłce, a może i w MMA też.

Różnice finansowe pomiędzy piłką nożną, a MMA są zapewne spore. Dałoby się wyżyć z bycia agentem tylko zawodników MMA?
Nie. Nie da się na tym tyle zarobić. Chyba, że menedżer Pudzianowskiego albo Georgesa St. Pierre’a. Na tym poziomie pewnie tak. Piłkarze znacznie więcej zarabiają. Chociaż tu bardzo dużo zależy oczywiście od wieku, poziomu i doświadczenia.

W Polsce za sprawy menedżerskie często odpowiadają trenerzy klubów. Myślisz, że to jest dobre rozwiązanie?
Nie mam nic przeciwko temu, żeby trener załatwiał walki swoim zawodnikom. Lepiej, żeby robił to ktokolwiek, niż nikt. Trener to osoba, która ma dobro swojego zawodnika na uwadze. Natomiast menedżer nie jest tylko od tego, żeby załatwiać walkę. Musi też widzieć karierę zawodnika przez pryzmat najbliższych pięciu lat. Uważam, że dobry menedżer wspólnie z zawodnikiem i trenerem powinni umieć wypracować całą ścieżkę. Wiedzieć co chcemy osiągnąć, jakie kroki podjąć, gdzie być za rok, gdzie za dwa, a gdzie za pięć lat. I to zarówno na płaszczyźnie sportowej, marketingowej i osobistej. Wszystko musi ze sobą współgrać. W przypadku Michała musimy brać pod uwagę, że ma jednego syna, który ma 9 lat, a drugiego, który ma roczek. To też ma wpływ na rozwój jego kariery sportowej, bo jako ojciec ma pewne obowiązki. Nie może wyjechać na trzymiesięczny obóz do Tybetu i trenować w klasztorze Shaolin.

W takim razie, gdzie widzisz Michała za dwa lata?
Pytanie zmierza do UFC (śmiech). Chciałbym, żeby walczył na najwyższym poziomie w UFC, ale przedyskutowaliśmy to z Michałem i nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby za dwa lata walczyć na najwyższym poziomie w KSW. Michał cały czas idzie do przodu i nie wiem, jak to będzie wyglądało za dwa lata. Jeśli przyjdzie moment, że poza UFC nie będzie zawodników na odpowiednim poziomie, to wtedy trzeba będzie zrobić ten krok. Nie ma jednak nic złego w tym, żebyśmy z KSW budowali bardzo fajną organizację na wysokim poziomie.

W obecnie obowiązującej umowie z KSW macie klauzulę, która pozwala zawiesić kontrakt w razie oferty z UFC?
Jest taki zapis, który pozwala zawiesić kontrakt z KSW, w razie konkretnej oferty z UFC.

Macie już jakiś sygnał o zainteresowaniu Michałem za oceanem?
Tak.

Z UFC?
Nie bezpośrednio. Nie mogę za wiele zdradzać, więc powiem tylko, że jesteśmy w trakcie sondowania możliwości treningowych dla Michała. Kontaktując się z ośrodkami treningowymi, dostaliśmy informację, że interesuje się nami pewna organizacja.

Czyli są szanse na to, że w 2012 roku Michał będzie walczył za oceanem?
Nie. W 2012 nie ma na to szans. Przyjęliśmy z Michałem, że to się nie wydarzy w najbliższym roku.

Ile walk Michał chciałby stoczyć w 2012 roku?

To nie zależy tylko od nas. Priorytet ma KSW. Z Maćkiem i Martinem ustaliliśmy, że każdą zagraniczną walkę będą z nimi konsultował, chociaż zapisu w kontrakcie takiego nie ma. Przynajmniej dwie walki w KSW, a poza tym chcielibyśmy, żeby stoczył jedną poza Polską. Michał chce też walczyć na mistrzostwach Europy w BJJ, a ja bym bardzo chciał, żeby walczył w amatorskiej lidze bokserskiej.

Czytelnikom MMARocks znany też jesteś z pewnego wywiadu na pomoście (Norbert zaczyna się śmiać). Czytałeś komentarze pod materiałem?
Oczywiście, że czytałem. Bardzo bolały. Muszę się teraz z tego wytłumaczyć. Jechałem samochodem z Warszawy do Wałcza. Na miejscu byłem nad ranem. W pewnej chwili udało nam się przekonać Michała, który był bardzo zmęczony, żeby jednak wstał pół godziny wcześniej, poszedł z nami na pomost i zrobił wywiad. Ja miałem jakieś luźne notatki i pewien pomysł na ten wywiad, więc z Piotrkiem, który nagrywał wywiad ustaliliśmy, że będę mówił i nie zwracał uwagi na szyk zdania i tym podobne sprawy, bo później wytniemy pytania i wstawimy tekst lub zrobimy dubbing do moich pytań. Ostatecznie zabrakło nam czasu i nie miałem możliwości akceptacji materiału, tylko zatwierdziłem na ślepo. Tak to poszło na świat. Na błędach trzeba się uczyć.

Niewiele osób wie o tym, że wiele lat spędziłeś w Niemczech.
Dokładnie 25 lat. Raczej lepiej się posługuję językiem niemieckim. Jak wróciłem do Polski, to nie umiałem czytać i pisać po polsku. Co rano o 7 spotykałem się z polonistą i jechałem z nauką. Pod koniec nauki samodzielnie czytałem Zbigniewa Herberta.

Co stało się ze stroną MMAterla.com, która ostatnio nie działa?
Strona była umieszczona na serwerze mojej kancelarii prawnej i zauważyliśmy, że kilka dni przed i po walkach ruch na stronie był niepokojąco wysoki. Musieliśmy więc ją przenieść. Obecnie strona jest przeredagowywana, chcemy zmienić kilka rzeczy i dopiero w nowej wersji pokazać znów ludziom.

źródło:mmarocks.pl
  • 0

#4 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 08 stycznia 2012 - 13:30

Z archiwum Michała

Witajcie,
Zapraszamy do obejrzenia kilku fotek z archiwum Michała. Mamy nadzieję, że Was zainteresują, bo jest tam kilka tzw. "bialych kruków".
Dołączona grafika
Z Grzegorzem Jakubowskim

Dołączona grafika
Finlandia 2004, 6 zawodowe zwycięstwo


Dołączona grafika
ME w brazylijskim jiu-jitsu Lizbona

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika
Obóz w Starym Kaleńsku, z Robertem Siedziako

Dołączona grafika
Z Gabriel'em Gonzaga
  • 0

#5 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 stycznia 2012 - 20:33

Wypadek Kamila Łagunionka

Witajcie,
Wyglądało bardzo poważnie, ale skończyło się tylko na kilku szwach na nodze i potłuczeniu. Tak zakończył się wypadek samochodowy Kamila Łagunionka wraz z trenerem i kolegami z klubu.
Kamil powiedział nam, że wraca do ostrych treningów i najbliższy start planuje na luty.
Pozdrawiamy i życzymy sukcesów - FitMax Team





--------------------





Zgrupowanie Kady Narodowej w Świeradowie


Witajcie,
Tomek "Pantera" Jabłoński został powołany na zgrupowanie Kadry Narodowej w Świeradowie, które odbędzie się 8-21 stycznia 2012.
Budowanie wytrzymałości i siły są priorytetami na rozpoczęcie roku.

Kadra szkoleniowa:
1. Ryszard Pycz- kierownik;
2. Wiesław Rudkowski – Trener Kadry Narodowej Seniorów PZB;
3. Czesław Ptak – II Trener Kadry Narodowej Seniorów PZB;
4. Władysław Maciejewski – Trener K.S. „PACO” Lublin;
5. Waldemar Budziłek – Trener odnowy biologicznej;

Kadra zawodnicza:
1. Łukasz Maszczyk – K.S. „Gwardia” Warszawa – waga 49 kg;
2. Dawid Jagodziński- K.S. „Astoria Bydgoszcz” – waga 49 kg;
3. Grzegorz Brynda – K.S. „Kontra” Elbląg – waga 52 kg;
4. Grzegorz Kozłowski- K.S. „Gwardia” Warszawa- waga 52kg;
5. Piotr Gudel- K.S. „Cristal” Białystok- waga 52kg;
6. Dawid Michelus – K.S. „Sokół” Piła – waga 56 kg;
7. Michał Chudecki – K.S. PKB Poznań – waga 60 kg;
8. Michał Syrowatka – K.S. „Hetman” Białystok – waga 64 kg;
9. Tomasz Kot – K.S. „RUSHH” Kielce – waga 69 kg;
10. Patryk Szymański- KS. PKB Poznań- waga 69kg;
11. Tomasz Jabłoński – K.S. „SAKO” Gdańsk – waga 75 kg;
12. Krzysztof Sadłoń- K.S. BTK Wałbrzych- waga 81kg;
13. Igor Jakubowski- PKB Poznań- waga 81kg;
14. Krzysztof Kosela – K.S. „PACO” Lublin – waga +91 kg;





--------------------





II zgrupowanie w Wałczu

Witajcie,
Fotka z pozdrowieniami z II zgrupowania w Wałczu.
Dołączona grafika
  • 0

#6 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 stycznia 2012 - 20:33

Kilka fotek z Vegas

Witajcie,
Zapraszmy Was do obejrzenia kilku pamiątkowych zdjęć z Vendetty w Vegas. Może one, chociaż w małym stopniu zrekompensują Wam waszą nieobecność.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#7 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 stycznia 2012 - 20:34

Podsumowanie Vendetty.

Zapraszamy do obszernego podsumowania wszystkich walk, które odbyły się w ramach Armfight #40: Vendetta in Vegas!
Stoyan Golemanov (Bułgaria) vs Todd Hutchings (USA)
Pierwsze starcie wygrał Amerykanin. Start do drugiej rundy, próbowali rozerwania, ale faul łokcia na konto Amerykanina. Rozerwanie i kolejny faul łokcia, daje remis 1:1. Znów kłopoty z ustawieniem, atak Todda i szybkie, zdecydowane zwycięstwo. Jest 2:1. Czwarta runda zaczyna się od faulu łokcia Bułgara. Za chwilę to samo przewinienie popełnia Todd. W końcu, po ataku górą zwycięża Golemanov i mamy dwa do dwóch, po niezbyt ciekawych pojedynkach. Piąta runda to dwa kolejne faule łokcia Bułgara i wygrana Todda. Nadal nie są to pasjonujące pojedynki. Jednak szósta runda dostarczyła kibicom potężnych emocji, trwała najdłużej. Przewaga doświadczenia Amerykanina pozwoliła mu nie tylko przetrwać atak Stoyana, ale też zwyciężyć i zdobyć pierwszy punkt dla swojego zespołu. 4:2 dla Todda i 1:0 dla USA. To starcie jeszcze nie porwało kibiców w Tropicana, akcja dopiero zaczęła się rozkręcać.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Pojedynek drugi o punkty rankingowe w kategorii superciężkiej (+95 kg)
Arsen Liliev (Rosja) vs Richard Lupkes (USA)
Niesamowity kontrast młodzieńczego uśmiechu Arsena i dostojnego wyglądu Lupkesa. Pierwsze starcie z łatwością wygrał Rosjanin, ale nie wiem czy nie przypłacił tego kontuzją lewego barku. Drugie starcie, po długim ustawianiu, to znów błyskawiczne zwycięstwo Arsena Lilieva. Bez historii. Liliev mimo, że prowadzi, szuka wzrokiem podpowiedzi z widowni. A może przygląda się dziewczętom? Trzecie starcie, znów rozprawia się z Lupkesem bez wysiłku, jest 3:0 i komfortowa sytuacja dla Arsena. Czwarta runda, nareszcie coś się dzieje! Rozerwanie i walka w paskach. Liliev kwestionuje sposób wiązania, sędzia jeszcze raz owija dłonie przeciwników. Start i faul łokcia Amerykanina. Znów błyskawiczne zwycięstwo Arsena i mamy już 4:0. Nadal obaj dążą do sprawdzenia się w paskach. Rozerwanie i Lupkes zdołał wywalczyć punkt. Czy Arsen pozwolił na to? To wiedzą tylko oni obaj… W szóstej rundzie obaj zawodnicy dali prawdziwe show, przewaga przechodziła z rąk do rąk, jednak ostatecznie wygrał Rosjanin.
Wynik 5:1 dla Arsena Lilieva i stan meczu Europa vs USA wyrównał się na 1:1.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Pojedynek trzeci o punkty rankingowe w kategorii superciężkiej (+95 kg)
Khazimurat Zoloev (Rosja) vs Jerry Cadorette (USA)
Khazimurat Zoloev wyszedł do walki w rozgrzewającym rękawie. Jerry zaparł się prawą stopą o nogę stołu tuż pod blatem, rozciągniety jest gość swoją drogą… Postawił na boczny nacisk i to dało, musiało dać efekt. Wygrał dość łatwo, choć Rosjanin bronił się do końca. Jeden do zera dla Cadorette. Jerry potrzebował tej pierwszej wygranej, jest pewny siebie. Zoloev atakuje górą, ale kontra Jerrego i następuje rozerwanie. Rosjanin demonstracyjnie popija z puszki ARM FIGHT. Czy to pomoże? Sędzia wiąże ich paskiem, Rosjanin wchodzi prawym biodrem pod blat. Walka w paskach, hak w hak trwała trzynaście sekund i z ogromnym wysiłkiem zwyciężył Jerry, co dało mu już realne szanse na ostateczny sukces. Liliev miał po tym starciu lekkie pretensje do sędziów. W trzeciej rundzie Arsen nie miał nic do powiedzenia. Jest już 3:0. Jerry nagle odmłodniał. Tym razem nacisk boczny Amerykanina doprowadził do rozerwania, ale po twarzy Jerrego widać, że już znalazł sposób na zwycięstwo. Poczuł krew! Faul łokcia dla Rosjanina, na nic protesty. Robi się nerwowo. Powrót do walki w paskach. Dwanaście sekund pracowały mięśnie Amerykanina, żeby dobić rękę rywala do poduszki. Jest już cztery do zera! W piątym starciu Zoloev był totalnie bezsilny. Szóste to walka z betonowym słupem, jaki stanął na drodze Khazimurata. Sześć do zera dla Cadorette, który po walce stwierdził, że najwięcej sił stracił w czwartej rundzie. Zapowiedział w wywiadzie, że planuje w sezonie 2012 start w Mistrzostwach Świata i na Pucharze Świata Zawodowców. Wynik meczu Europa vs USA 1:2.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Pojedynek czwarty, Walka Wieczoru o tytuł Intercontinental Champion, w wadze superciężkiej
Andrey Pushkar (Ukraina) vs Michael Todd (USA)
Nadeszła walka wieczoru! Wniesiono pas Mistrza Interkontynentalnego. Nie patrzyli sobie w oczy, rozerwanie, chyba obaj tego chcieli (jak się później okazało na swoją zgubę… ). Moim zdaniem to jednak Amerykanin bardziej dążył do rozerwania. Ustawienie… wiązanie i tu się zaczął Wieczór Emocji, jakiego najstarsi armwrestlerzy jeszcze nie widzieli! Jak można rozerwać się w paskach? Można! Potworna siła. Prawdopodobnie puściło zapięcie, więc wiążą się po raz drugi. I po raz drugi rozrywają pasek! Amerykanin wali pięścią w stół, coś krzyczy. Emocje rosną, na równi ze zdziwieniem taką sytuacją. Obaj są mocno podenerwowani. Todd dyskutuje z sędzią, minuty płyną. Sędzie wiąże ich po raz trzeci. Todd jest wyraźnie podenerwowany, przeklina na cały głos. Przychodzi jednak chwila rozluźnienia i widzimy usmiech na twarzy Michaela. Sędzia jeszcze raz wiąże dłonie, na których już pojawiają się pręgi. Węzeł gordyjski w końcu zawiązany. Pushkar patrzy na całą procedurę ze spokojem. Korekta ustawienia nadgarstków i pleców. Start! Atak Ukraińca, stół się kołysze, obaj schodzą prawymi barkami pod blat. Przewaga przechodzi ze strony na stronę, wspaniała walka! Decydujące uderzenie należało do Todda, który jakby włączył całą siłę nóg i bioder aby dobić dłoń rywala. Jeden do zera dla Michaela. Ręce zawodników wyglądają już jakby witali się z rekinem w pobliskim oceanarium. Taką walką można by obsłużyć niejedną całą imprezę, a przed nami jeszcze pięć rund. Drugie starcie. Tym razem Ukrainiec wchodzi prawym biodrem pod blat. Atak przez palce i rozerwanie! Znów te paski, czy wytrzymają. Sędzia zachowuje kamienny spokój. Nakazuje zawodnikom bezruch i ostrożnie zaplata paski. Kolejna, nieudana próba zawiązania rąk. – „Dont move!” Wiązanie paska bez użycia klamry. – „Ready. Go!” Stół fruwa razem z blachą, do której jest przytwierdzony. Dłonie sinieją. Początkowo Ukrainiec osiąga przewagę, ale Amerykanin wytrzymuje to. (Przy okazji – ile z naszych rozważań o Las Vegas poświęcilismy wytrzmałości zawodników? Dużo, prawda?). Ręce wracają nad centrum stołu i przewaga przechodzi na stronę Todda, który kontruje i dobija rywala. Jest już dwa do zera! Zaskoczenie? Raczej tak! Trzecia runda zaczyna się od ostrzeżenia dla obu zawodników za niesforne ustawianie się. Obaj są potwornie zmęczeni. Jest nerwowo, Amerykanin popełnia falstart. Tatuaż na prawym ramieniu Todda tętni krwią przepływającą przez mięśnie. Faul łokcia dla niego. Znów zbyt nerwowy start, trzeba zacząć jeszcze raz. Faul Ukraińca. Ruszyli przez palce i rozerwali się. Mija już dwie i pół godziny wieczoru w Las Vegas. Dwadzieścia siedem sekund trwało to trzecie starcie, zwyciężył Todd. Michael zszedł barkami pod stół. Andrey zdawał się przejmować inicjatywę, jednak atak przez górę i bezlitosne wykończenie dało wygraną jego rywalowi. Zrobiło się 3:0 i to jest kłopot dla Pushkara. Czwarta runda, potężne dłonie opadły z hukiem na blat, rozerwanie. Czwarte starcie pod całkowitą kontrolą Amerykanina i rywalizacja praktycznie już rozstrzygnięta. Było tak… Todd pozwolił Andreyowi zaatakować, jego łokieć jeździł po całej poduszce. Wyprostował się na chwilę i siłą tricepsa docisnął rękę rywala do poduszki, jest 4:0. Runda piąta, także w paskach, które muszą znaleźć poczesne miejsce w Muzeum Armwrestlingu w Gdyni. To był show dla publiczności, atak Andreya, ale też i bezlitosne zwycięstwo Michaela, który całkowicie kontrolował przebieg starcia. Pięć do zera! Szósta runda tradycyjnie już rozpoczęła się od rozerwania i też tradycyjnie zakończyła się bezapelacyjnym zwycięstwem Michaela. Sześć do zera i trzy do jednego dla USA w meczu przeciwko Europie. Europo, z czym do gościa?

Dołączona grafika
Doskonała, dramatyczna, oryginalna i nieprzewidywalna Walka Wieczoru była godnym ukoronowaniem całej imprezy. Ekstremalne sytuacje i zawziętość obu Wojowników stworzyły imponujące widowisko!

Źródło: Armpower.net
  • 0

#8 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 stycznia 2012 - 20:34

Ważenie przed "Zemstą"

Witajcie,
Oficjalne ważenie przed "Zemstą w Vegas" juz za nami:

Todd Hutchings 95,0kg - Stoyan Golemanov 94,0kg

Stoyan jest w wyśmienitej formie, jednakże na pytanie czy zdoła pokonać Todda – odpowiada, że nie wie, ale zrobi wszystko, aby walka była efektywna i zakończyła się korzystnym wynikiem dla niego.
Todd nie wyobraża sobie, aby mógł przegrać tę walkę. Jest w jeszcze lepszej formie niż podczas ostatniego Złotego Tura 2011.

Arsen Liliev 102,5kg - Richard Lupkes 141,5kg
Arsen nigdy nie przekroczył granicy 100kg. Po raz pierwszy widzimy jego ogromne bicepsy i przedramię. Jest zdecydowanie w dużo lepszej dyspozycji niż podczas ostatniego Pucharu Świata Zawodowców.
Z kolei Richard stracił nieco na wadze, ale nic poza tym. W rozmowie przeprowadzonej z naszą redakcją, Lupkes potwierdził swoją dobrą dyspozycję i zaprzeczył, aby jego wiek wpłynął na końcowy wynik.

Khadzimurat Zoloev 80kg - Jerry Cadorette 140kg
Bardzo ciężko jest przekroczyć Khadzimuratowi granicę 80kg, dlatego też na MŚ startuje w kategorii 75kg.
Porażka z Zoloevem podczas Pucharu Świata Zawodowców według Jerrego była nieporozumieniem. Jerry przyjechał do Las Vegas wraz z rodziną, aby udowodnić wszystkim, że jest najlepszy.
Michael Todd 117,0kg - Andrey Pushkar 127,3kg
Waga Pushkara to jego dotychczasowy rekord i sam przyznał, że czuje się w niej najlepiej. Czy jego masa przełoży się na wynik tego pojedynku? Zobaczymy przy stole.
Michael z kolei nieco schudł, mimo tego - nabrał szybkości i jak sam twierdzi, jest dużo silniejszy.
Ta para walczy o najwyższą stawkę – o tytuł i pas Mistrza Interkontynentalnego federacji PAL. Ostatni raz o pas mistrzowski Andrey walczył w 2007 roku z Denisem Cyplenkovem. Niestety pojedynek rozstrzygnął się na niekorzyść Pushkara.

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------






Dzień z Michałem Materlą

Witajcie,
Zapraszamy Was do obejrzenia dnia z życia Michała Materli. Przedstawia nam jego rodzinę, jak mieszka, czym jeździ, gdzie trenuje, opis diety i treningów. Opowiada o swoich planach na przyszłość. Możecie też posłuchać wypowiedzi Piotra Bagińskiego i Rafała Moksa.

http://www.orange.pl...erla,video.html
Zapraszamy - FitMax Team






--------------------






Vegas

Słoneczne ale dość chłodne Las Vegas powoli napełnia się zawodnikami ze świata armwrestlingu. Już wczoraj wieczorem pierwsi zawodnicy pojawili się na lotnisku i z uśmiechniętymi minami przyjechali do hotelu. Byli to Khazimurat Zoloev oraz Arsen Liliev. Dziś rano czasu lokalnego odebraliśmy z lotniska Jerrego Cadorette oraz jak się okazało jest z nami Richard Lupkes. Richard postanowił zrobić nam niespodziankę i przyjechał wcześniej aby pozwiedzać malownicze Las Vegas.
W kilku słowach rozmów z zawodnikami dowiedzieliśmy się, że Jerry Cadorette przyjechał tutaj przygotowany dobrze do walki. Przemyślał swoją przegraną i wyciągnął wnioski. Arsen gdy zobaczył film na którym Todd Hutchings wyzywa go do kolejnego pojedynku i łamie deski powiedział, że może sobie łamać te deski nawet głową, ale nie ma szans.
Zawodnicy są w dobrych humorach i całkiem wypoczęci po podróży. Przed nami jeszcze przyjazdy pozostałych. Zaraz po tym przygotujemy dla was pierwsze wywiady i filmy ze środka pustyni, która teraz jest centrum rozrywki a w piątek stanie się najważniejszym miejscem na świecie w sprawach armwrestlingu.
Zostańcie z nami!
Źródło: www.armpower.net






--------------------





Listy ze Świeradowa

Witajcie,
Mamy pierwsze wiadomości od Tomka Jabłońskiego ze zgrupowania Kadry w Świeradowie. Zdradza nam, że warunki na sali ma nie najlepsze do boksu, za to w hotelu na najwyższym poziomie. Rano rehabilitacje, więc można podleczyć wszystkie stare kontuzje, ma do dyspozycji, kriokomorę, bio-prądy, lasery i wiele innych.
Treningi dwa razy dziennie. Rano o 07:15 – rozruch, o 11:00 trening biegowy. Na razie 3 razy z rzędu miał 1,5 godzinny bieg. Od jutra zaczynają się sprinty i tak co czwarty dzień. Następny trening o 16.30 na zmianę stacje wytrzymałościowe lub tarcze.

Więcej wiadomości już wkrótce- Pozdrawiamy FitMax Team





--------------------





Piotrek Hallman w plebiscycie GroundandPound.
Witajcie,
Mamy zaszczyt poinformować, że członek naszego Teamu, podopieczny Grzegorza Jakubowskiego z Mighty Bulls Gdynia - Piotrek Hallman. Został nominowany w plebiscycie najpopularniejszego niemieckiego portalu o sportach walki GroundandPound.de za najlepszy nokaut roku. Kwietniowe 12-sekundowe skończenie na Avtandilu Shoshiashvilim na gali w Casino Fight Night w Erfurcie.

Pod tym linkiem możecie głosować na Piotrka w kategorii nr 12:
http://www.esurveysp...72-654f71b284b5
Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Śniadanie Andrzeja Majchrzyka

Witajcie,
Jesteście ciekawi co Andrzej Majchrzyk może jeść na śniadanie? Dzisiaj zdradził nam jedną ze swoich potraw:-)

Placuszek z płatków owsianych( 3białka, 2 żółtka, łyżka mąki razowej, 100g płatków owsianych) do tego ,,pam,, i mniam ,mniam potem izolacik białka serwatkowego , witaminki i minerały.. no i po śniadanku..





--------------------





Walka roku 2011


Witajcie,
Eurosport.pl zrobił podsumowanie MMA w roku 2011. W kategorii najlepsza walka, wygrał pojedynek Michała Materli z James'em Zikiciem. Świetna walka zapisała się już w historii KSW. Trzymamy kciuki za świetny sezon 2012.




Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#9 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 25 stycznia 2012 - 17:57

Pozdrowienia ze Świeradowa


Witajcie,
Pozdrowienia ze Świeradowa przesyła Tomek Jabłoński.

Dołączona grafika





--------------------





Andrzej Majchrzyk - dieta, trening i nowe fotki



Witajcie,
Mamy dla Was wiadomość od Andrzeja Majchrzyka z jego nową rozpiską treningową, suplementacją i dietą.
Zapraszamy do lektury i skorzystania z jego cennych wskazówek.

”Witam, może troszkę o mojej bieżącej diecie, treningu, więc wygląda to tak. Trening postanowiłem przekształcić tak, aby każda grupę trenować dwa razy w tygodniu, jeden trening mocniejszy drugi trochę słabszy. Zmiana taka, dlatego że postanowiłem nadać już większą twardość mięśniom, ponieważ w maju zaczynam sezon startowy. Ćwiczenia aerobowe wykonuję 5-5 razy w tygodniu rano na czczo po 30 minut po uprzednim spożyciu aminokwasów. Czas i ilość sesji aerobowych na pewno jeszcze zwiększę. Teraz przedstawię aktualny plan treningowy:
Poniedziałek: uda, łydki
Wtorek: klatka, triceps, brzuch
Środa: plecy, biceps
Czwartek: barki i dół klatki piersiowej, brzuch
Piątek: uda, łydki, najszerszy (lekko)
Sobota: barki, biceps, triceps, brzuch (lekko)
Jak widać natężenie treningu jest dość duże, ale zauważyłem, że po latach treningu po prostu potrzeba mi takiej stymulacji dla pożądanego efektu. Nie polecam nikomu kopiowanie takiego treningu, gdyż każdy musi dopasować trening do siebie sam do swoich możliwości. Nie podaję rozkładu ćwiczeń i ilości serii, ponieważ czasami trenuję instynktownie i zmieniam jakieś założenia treningowe z dnia na dzień. Jak już gdzieś pisałem lubię metodę 8,3,2,1 i dropsety. Teraz kilka słów o diecie, pewnie Wam o tym nie pisałem, lecz dokonałem pewnej rewolucji, zamieniając piersi z kurczaka na udziec wołowy, nazywam to wielką rewolucją gdyż mam grupę krwi A i w tym układzie wołowina kompletnie nie pasuje, ale dobrze się po niej czuję, a najważniejsze jest dla mnie to, że np. porównując 300g piersi i 300g wołowiny to tego drugiego po obróbce termicznej jest o 1/3 mniej, dzięki czemu nie mam problemów żołądkowo- jelitowych.
Dieta:
Rano na czczo: BCAA+EAA 20g + 20g L-glutamine 4000
Posiłek1: omlet z 3białek i 2 żółtek jaja, 100g płatków owsianych i 20g mąki razowej, usmażony na teflonie na PAMie, dżem niskosłodzony+ kiwi do smaku, isolat białka serwatkowego 70g, easy gain mass 60g, witaminy i minerały
Posiłek2: 300g wołowiny, 50g ryżu basmatti, korzeń pietruszki i trochę brokuły, 5 łyżek oleju lnianego (budwigowego)
Posiłek 3: jak posiłek 2
Na 1,5h przed treningiem suplementy:
Arginina nawet do 10g na porcję, BCAA+EAA 20g + 20g L-glutamine 4000, crea force 10kaps
Po treningu: BCAA+EAA 20g + 20g L-glutamine 4000, crea force 10kaps
Posiłek 4: po 15 minutach: 150g easy gain mass
Posiłek5: 70g makaronu razowego, na pomidorowym hiszpańskim sosie bezglutenowym, 60g białka na kazeinie”

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Po więcej fotek zapraszamy na naszego facebook'a.
Pozdrawiamy – FitMax Team





--------------------





Wywiad z Jakubkiem.


Witajcie,
Zapraszamy Was do obejrzenia wywiadu z legendą polskiego MMA i członkiem naszego Teamu Grzegorzem Jakubowskim. Wywiadu udzielił na zgrupowaniu w Wałczu.



Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Kuchnia Andrzeja Majchrzyka


Witajcie,
Chcielibyśmy pokazać Wam odżywianie Andrzeja od tzw. podszewki.
Od dzisiaj do piątku brązowy ryż, jeżeli samopoczucie będzie w porządku zostaje w jadłospisie.

Dołączona grafika

Następna wołowinka polana musztardą dla lepszej kruchości.
Jeszcze surowa a już wygląda apetycznie:-)

Dołączona grafika
Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Gułaś w rankingu Sharedog'a


Witajcie,
Marcin Gułaś członek naszego teamu został zamieszczony w prestiżowym rankingu sharedog'a.
http://www.sherdog.c...cin-Gulas-43587
Gratulujemy - FitMax Team





--------------------





Kuchnia Andrzeja Majchrzyka vol. 2

Witajcie,
Kulinarnych szaleństw Andrzeja ciąg dalszy. Dzisiaj na śniadanie omlet.
Do przygotowania omleta potrzebujecie:
3białka,2 żółtka,100g płatków owsianych,łyżka mąki razowej,1 małe kiwi,dżem niskosłodzony...po omlecie izolacik białka 70g..


Dołączona grafika

Życzymy smacznego - FitMax Team





--------------------





Gala Gdyńskiego Sportu


Witajcie,
Mamy zaszczyt poinformować, że na tegorocznej Gali Gdyńskiego Sportu, firma FitMax otrzymała nagrodę Partnera Gdyńskiego Sportu 2011.
Nagrodę odebrał Pan Igor Mazurenko.

Zapraszamy do obejrzenia filmu - FitMax Team


  • 0

#10 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 02 lutego 2012 - 21:48

Powołanie na "Węgry"


Witajcie,
Tomek Jabłoński został powołany do Kadry Narodowej Seniorów na 56 Turniej Międzynarodowy „BOCSKAI ISTVAN MEMORIAL” organizowany w Debreczynie (Węgry) w dniach 07-12.02.2012 r.

Lista powołanych do kadry zawodniczej:
1. Łukasz Maszczyk – K.S. „Gwardia” Warszawa – waga 49 kg;
2. Dawid Michelus – K.S. „Sokół” Piła – waga 56 kg;
3. Michał Syrowatka – K.S. „Hetman” Białystok – waga 64 kg;
4. Tomasz Kot – K.S. „RUSHH” Kielce – waga 69 kg;
5. Tomasz Jabłoński – K.S. „SAKO” Gdańsk – waga 75 kg;

Dołączona grafika



Gratulujemy - FitMax Team





--------------------





Materla - wywiad w Wałczu


Witajcie,
Nareszcie dostępny wywiad z Michałem Materlą zrobiony w Wałczu. Opowiada o planach na 2012 rok, o treningach i planowanym wyjeździe do USA.


Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Andrzej prezentuje nową maszynę.


Witajcie,
Andrzej prezentuje nową maszynkę, na boczne i tylne aktony barków,zrobiona zgodnie z jego pomysłem, doskonale izoluje te partie. Bardzo fajne jest, że można ją dopasować do zawodników różnego wzrostu, jest niesamowicie prosta w budowie i funkcjonalna.


Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika





--------------------





Kuchnia Majchrzyka vol. 3

Witajcie,
Kolejna odsłona "Kuchni Majchrzyka" dzisiaj prezentujemy omlecik, wołowinkę przyrządzoną w tzw. rękawie do pieczenia i ryż z owocami (Andrzej zrezygnował z brązowego ryżu).

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika


Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------
  • 0

#11 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 02 lutego 2012 - 21:48

Andrzej zaczyna "wycinkę"


Witajcie,
Zobaczcie aktualną formę Andrzeja Majchrzyka. Zakończył już fazę treningów na masę. Teraz wchodzi w etap definicji. Będziemy Was informowali na bieżąco o postępach.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------






Wywiad z Andreyem Pushkarem.


Witajcie,
Przedstawiamy wywiad Andrey'em Pushkar'em po wydarzeniach z Vendetty w Vegas. Czara goryczy została przelana...Andrey opisuje swoje plany i samopoczucie po porażce, w której musiał uznać wyższość Amerykanina.

Andrey, co się właściwie stało?

Andrey Pushkar: Nie doceniłem go! Jak mogłem? Zaskoczył mnie. Wiesz, po pierwszej walce, kiedy pękł pasek to coś się stało z moją ręką. Nigdy przedtem tego nie czułem. Ramię było s pompowane, nie czułem palców. Masakra!

Naprawdę nic nie mogłeś zdziałać?

Andrey Pushkar: Słuchaj, ja naprawdę nigdy nie miałem takiej sytuacji. Pamiętasz, widziałeś jak podszedłem do narożnika i mówiłem do chłopaków, że nie czuję dłoni, palców, że jakby mnie poraził prąd?

No tak, rozmawiałeś z Lilievem. Co było dalej?

Andrey Pushkar: Pierwsza, druga, trzecia i czwarta walka to horror. Robiłem to, co jemu było wygodne, rozumiesz? Uderzałem dokładnie tam, gdzie Todd był najlepiej przygotowany. Tylko raz, w piątej walce poszedłem tak, że mogłem mu zagrozić, ale byłem już za mało wytrzymały, albo on był wytrzymalszy, niż ja.

Jak się teraz czujesz?

Andrey Pushkar: Spokojnie, jeszcze nie wieczór, jeszcze nie rzucam kart. Nie skreślajcie mnie! Przekaż to kibicom i organizatorom PAL. Odpoczywam, jeszcze kilka dni nie trenuję. Potem znów zaczynam. Na dziś czuję, że moja lewa ręka jest równie silna, jeśli nie silniejsza niż prawa. W prawej trochę dolega mi łokieć…

Andrey, znałeś swoje słabe i mocne strony, a mówisz, że nie doceniłeś przeciwnika. Jak to jest?

Andrey Pushkar: Widzisz, znam siebie i swoje możliwości. Są wystarczające na Mistrzostwo Świata Amatorów, ale nie były dość dobre na Las Vegas…
Chcesz się odkuć?
Andrey Pushkar: A jak! Odbiorę mu ten cholerny pas, jeśli tylko dostanę szansę. Nawet w tym roku! Michael, słuchaj! Napatrz się na to trofeum, pokazuj znajomym, bo już wkrótce je sobie zabiorę!

Jakie masz najbliższe plany?

Andrey Pushkar: Szykuje się do turnieju A1 w Moskwie. Potem, chyba w czerwcu będą zawodowe walki znów w Las Vegas i chciałbym tam wystartować. No a dalej? Muszę walczyć znów z Michaelem Toddem i wygrać. Wygram!


Dołączona grafika

źródło: armpower.net





--------------------






Gala w Kołobrzegu


Witajcie,
Kołobrzeg 11 lutego zamieni się stolicę polskiego MMA. Długo wyczekiwana przez kołobrzeskich fanów (i nie tylko) Gala Extreme Fighting Sport, odbędzię się już w następną sobotę w Hali Millenium o godzinie 19.00.

Na Galę zapowiedziano dziewięć walk wg. zasad MMA. Wszystkie pojedynki odbędą się w oktagonie. Co zapewni niezapomniane widowisko.
Mighty Bulls będą reprezentować:
Bartek Janik , Tomek "Kredka" Kowalkowski i Grzegorz "Pływak" Krupiński.

Oprócz walk, planowane są pokazy technik grapplerskich, występy gwiazdy muzycznej, konkursy z nagrodami i pokazy taneczne.

Gościem specjalnym będzie Mamed Khalidov. Galę na żywo będzie relacjonować Orange Sport.

Ceny biletów:
- miejsca na trybunach w przedsprzedaży - 30zł
- za miejsca bliżej ringu 50
- za wejściówki VIP 100.
W dniu gali bilety będą 5 zł droższe.

Zapraszamy - FitMax Team





--------------------






Najlepsze walki Michała


Zobaczmy to jeszcze raz. Najlepsze fragmenty walk Michała.

Pozdrawiamy - FitMax Team


  • 0

#12 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 lutego 2012 - 18:46

Sesja Andrzeja


Witajcie,
Jak pisaliśmy Andrzej zakończył już cykl masowy. Wszedł w okres definicji.
Dzisiaj przedstawimy Wam fotki Andrzeja z ostatniego dnia treningu masowego. Możecie zobaczyć jaką formę prezentował na masie.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Po więcej fotek zapraszamy na nasz facebook:
http://www.facebook....294595177264557


Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Ferie z Andrzejem



Witajcie,
Ferie nigdy nie były nudne, zwłaszcza z Andrzejem.
Zawsze jest czas na fajną fotkę, dogodne miejsce też się znajdzie.
Andrzej Majchrzyk - Dolina Strążyska (-20 stopni).

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#13 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 lutego 2012 - 18:47

Obóz w Strzegomiu



Witajcie,
Mamy dla Was najświeższe wieści od Kamila Łagunionka. Właśnie wrócił z obozu z Mariuszem Cieślińskim organizowanego przez klub "Corpus", w którym trenuje.
Tygodniowy obóz odbył się w Strzegomiu. Fotki już niedługo.

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Grand Prix w Karlinie.



Witajcie,
Tomek Jabłoński wrócił z Karlina z pierwszym miejscem po 4 wygranych walkach!!!
Już niedługo zamieścimy walki i zdjęcia z Grand Prix.

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Fotki z Grand Prix,



Witajcie,
Tak jak obiecaliśmy już wcześniej obiecaliśmy, zamieszczamy fotki Tomka z Grand Prix. Możecie zobaczyć kilka niezłych ujęć.
Zapraszamy do komentowania na nasz fan page:
http://www.facebook....129754677081942

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika]

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





BOCSKAI ISTVAN MEMORIAL



Witajcie,
Tomek Jabłoński idzie jak burza. Karlino..., a teraz Międzynarodowy Turniej „BOCSKAI ISTVAN MEMORIAL” organizowany w Debreczynie.
Na koncie Tomka jest już wygrana o brązowy medal. Przeciwnikiem był zawodnik z Austrii - Ibragimov Jakub, wynik walki to 16 do 4.
Piękny czysty pojedynek. Tomek doskonale wypunktował przeciwnika.
Dzisiaj walka z gospodarzem.

Dołączona grafika

Trzymamy kciuki Tomek !!! - FitMax Team
  • 0

#14 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 14 lutego 2012 - 18:47

Międzynarodowy Turniej w Derebczynie.



Witajcie,
Niestety Tomkowi nie udało się pokonać Węgra. Przegrał walkę przez kontuzję nosa, sędzie przerwał walkę.
Przesyłamy kilka fotek z pojedynku. Po więcej fotek zapraszamy na naszego Fan Page'a

Dołączona grafika

Dołączona grafika
.
Tomek trzymamy kciuki za dalsze sukcesy! - Pozdrawiamy FitMax Team
  • 0

#15 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 24 lutego 2012 - 09:13

Tomek Jabłoński w rozgrywkach WSB.



Witajcie,
Tomek Jabłoński pnie się w górę. Jego wzrastający potencjał dostrzegli skauci debiutującego w zawodowej lidze WSB zespołu Venky's Mumbai Fighter's.
Tomek czeka na wizę indyjską by wspomóc nowy zespół w rozgrywkach WSB.

" Spodziewam się zyskania cennego doświadczenia podczas walk z czołówką światową - mówi rodowity gdynianin. - Mimo ostatnich sukcesów nadal mam dosyć mało walk na koncie, więc potrzebuje jeszcze trochę doświadczenia ringowego i myślę, że z walki na walkę będzie coraz lepie - Tomek Jabłoński

źródło: http://www.bokser.or...04349/index.jsp

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia - FitMax Team





--------------------





Bombardier Gdynia.



Witajcie,
Jak wiecie FitMax jest znany w świecie sportów walki, MMA, jiu-jitsu, boks.
Dzisiaj przedstawiamy ekipę Bombardiera Gdynia.

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Wywiad z Andrejem Pushkarem.



Zaledwie kilka dni temu (02.09.12) nasz dziennikarz odwiedził Andrey Pushkar’a w jego rodzinnym mieście Kremenec, na Ukrainie 150 km od polskiej granicy.Pierwsze wzmianki o mieście, zamieszkanym przez dwadzieścia tysięcy ludzi, pojawiły się w 12. wieku. Nie jest wcale trudno znaleźć naszego zawodnika. Jest on tak popularny, że jego zdjęcia są nawet na billboardach.

Andriej mieszka w domu, którego cały parter zajmuje siłownia. Od razu zabrał mnie do pokoju swego ojca Anatolija Pushkar, który zmarł tragicznie w 2008 roku. Wśród wszystkich wspomnień o nim, najbardziej wyeksponowana jest ukraińska karta Zasłużonego Trenera. Panu Anatolowi Pushkarowi nie udało się odebrać jej osobiście. Został przyjęty do elitarnej grupy ukraińskich Zasłużonych Trenerów trzy miesiące przed śmiercią. Marzył o tytule przez całą swoją karierę szkoleniową. Wychował wielu zawodników, mistrzów, w tym jego syna. Był wice Mistrzem Świata 2007 w klasie masters. Po śmierci ojca jego syn otrzymał dyplom i umieścił go na najważniejszym miejscu między pamiątkami rodzinnymi.

Jak wygląda siłownia Andreya Pushkara?
Jak "pakownia”, jak "kuźnia", miejsce dla ludzi, którzy naprawdę chcą pracować, a nie pozować do zdjęć.

Spójrzcie na zdjęcia. Tak trenują mistrzowie.

Wkrótce, za tydzień... Andriej doposaży swoją siłownię, umieszczoną na 80 metrach. Sprzęt z Mazurenko Equipment przyjedzie prosto z Polski. Był on już testowany przez Pushkar’a podczas treningu w Gdyni.

Na daną chwilę stu przyszłych mistrzów Armwrestling’u trenuje w klubie Pushkara. A wszystko zaczęło się w latach 90-tych. Nastoletni Pushkar chciał trenować kulturystykę, ale pokochał Armwrestling. Jego ojciec, a zarazem trener kupił trochę sprzętu i tak to zaczęło .Pierwszym uczniem był nastoletni sąsiad. Sukcesy Andreja i ojcowskie umiejętności trenerskie, zaowocowały powiększeniem salki. Garaż został wykorzystany na salę treningowa. Dziś spora grupa zarówno początkujących i zawansowanych trenuje tutaj i na pewno jeszcze będzie możliwość napisania o nich .

Andrey Pushkar wyciągnął wnioski ze swojej porażki w Las Vegas i ciężko pracuje nad swoją formą. Był zadowolony z wiadomości, że jego następna walka jest już zaplanowana na czerwiec w Las Vegas. Jego przeciwnik to Devon Larratt, walka o pas World Championship będzie na lewą rękę.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

źródło: www.armpower.net
  • 0

#16 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 08 marca 2012 - 20:06

Michał Materla wywiad po KSW 18.



Witajcie,
Co ma w planach Michał Materla? Jeżeli chcecie się dowiedzieć, obejrzyjcie wywiad, którego udzielił po Gali KSW 18.
Opowiada o swoim przyszłym wyjeździe za ocean i rozpoczęciu trenigów w A.K.A.

Pozdrawiamy - FitMax Team




-------------------





Michał Materla będzie trenował w A.K.A



Jak już zapewne wiecie, Michał będzie trenował w jednym z czołowych amerykańskich klubów MMA. Informacje potwierdził manager Michała - Norbert Sawicki.
Michał będzie trenował w San Jose w American Kickboxing Academy.
Z A.K.A. wywodzą się takie sławy jak Cain Velasquez, John Fitch, Daniel Cormier.
Cipao planuje miesięczny wyjazd.

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team




-------------------





Michał podsumowuje KSW 18.



Witajcie,
Michał podsumowuje KSW 18. Walka Kornika i Irokeza, okiem mistrza.



Pozdrawiamy - FitMax Team





-------------------





Wywiad z Tomkiem Jabłońskim.



W najbliższy piątek 23-letni Tomasz Jabłoński, główny kandydat do złotego medalu w wadze średniej podczas zbliżających się Mistrzostw Polski, jako drugi w tym sezonie po Michale Olasiu Polak, wystąpi w meczu zawodowej ligi WSB. Gdynianin, na co dzień związany z klubem SAKO Gdańsk, skrzyżuje rękawice z 25-letnim Białorusinem Nikołajem Wesełowem (brązowym medalistą Mistrzostw Europy z 2010 roku), który jak dotąd nie przegrał jeszcze walki w rozgrywkach WSB.

Do starcia "Pantery" z Wesełowem, który w swojej karierze dwukrotnie pokonał innego polskiego kadrowicza - Kamila Szeremetę, dojdzie podczas ćwierćfinałowego meczu ligi WSB pomiędzy Venky's Mumbai Fighters z azerskim teamem Baku Fires.

- W tej chwili już lepiej mi się tutaj trenuje, mimo panującej w Indiach duchoty. Zresztą spodziewałem się, że mogę mieć większe problemy z aklimatyzacją. Jestem więc dobrej myśli, tym bardziej, że od paru dni zawsze po treningach mam wymaganą wagę 73 kg - powiedział Tomasz, który od 6 dni przebywa w Indiach.

- Zdaję sobie sprawę, że Wesełow to bardzo ciężki przeciwnik. Walczy z odwrotnej pozycji, w tym roku dwukrotnie boksował w lidze i dwa razy wygrał. Jestem jednak dobrej myśli. Pięć rund nie powinno być dla mnie wielkim problemem, bo każdy, kto widział mnie w ringu wie, że bazuję na wydolności i wytrzymałości. Kto wie? Może pięć rund będzie mi bardziej pasować niż trzy?

Tomasz podkreśla przy okazji bardzo dobrą atmosferę, która panuje podczas treningów w zespole Venky's Mumbai Fighters. Jednocześnie zauważa, że treningi dawkowane w Indiach przez tamtejszych trenerów w niczym nie różnią się od tych, które miał w Polsce.

- Koledzy z zespołu zrobili na mnie dobre wrażenie. Na treningach panuje fajna atmosfera, co pozytywnie na mnie - nowego - wpłynęło. Wczoraj pierwszy raz sparowałem z dotychczasowym liderem drużyny w wadze 73 kg, Konstantinem Snigourem, którego nie było na pierwszych sparingach. Trenerzy byli bardzo zadowoleni z tego co pokazałem i po zakończeniu powiedzieli, że wygrałem tę walkę, boksując z głową. Treningi w Indiach wyglądają podobnie jak u nas. Rano od 8.00 biegamy i przez 5 rund tarczujemy, a wieczorem, czyli ok 16.00 lub 17.00 mamy sparringi albo stacje - głównie worki, tarcze i różne zajęcia w parach. Różnic więc nie ma, tylko na początku pobytu - z uwagi na klimat - strasznie ciężko było mi trenować. Było ciężko do tego stopnia, że na biegach wysiadałem po zaledwie 20 minutach, a jak wiadomo biegam w miarę dobrze. Po 3-4 dniach widać było znaczną poprawę, ale z wydolnością jeszcze nie jest tak, jak bym chciał, by było - zakończył Tomasz Jabłoński

Źródło: www.bokser.org





-------------------






Jabłoński vs. Wesełow



Witajcie,
Już dzisiaj Tomek Jabłoński skrzyżuje rękawice z Nikołajem Wesełowem (brązowym medalistą Mistrzostw Europy 2010 r.), który jak dotąd nie przegrał jeszcze walki w rozgrywkach WSB.
Do starcia dojdzie podczas ćwierćfinałowego meczu ligi WSB pomiędzy Venky's Mumbai Fighters z azerskim teamem Baku Fires.
Poniżej przedstawimy najświeższe fotki z konferencji i ważenia zawodników.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





-------------------





Walka Tomka na żywo.



Witajcie,
Zapraszamy do obejrzenia walki Tomka Jabłońskiego na żywo.
Właśnie się zaczyna.
http://www.youtube.c...d?v=TEBcSwVa6Kc

Pozdrawiamy - FitMax Team





-------------------





Wynik walki.



Witajcie,
Po niezwykle agresywnej walce, Tomek niestety przegrał o 2 punkty.
Tomek walczył bardzo agresywnie, miał świetny czas reakcji i zejścia. Świetny debiut w Mumbai Fighters. Za Tomkiem przemawia wiek, jest jeszcze młodym zawodnikiem, przed nim wielka kariera.
Pozdrawiamy Cię Tomek - FitMax Team
  • 0

#17 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 13 marca 2012 - 18:26

Kamil Łagunionek trenuje początkujących.




Witajcie,
Przedstawiamy Wam serię fotek z treningu przeprowadzonego przez Kamila Łagunionka. Prowadzi on teraz zajęcia dla początkujących w klubie "Corpus".

Obecnie Kamil przygotowuje się do Mistrzostw Polski w K-1, które odbędą się na początku kwietnia.


Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Pozdrawiamy - FitMax Team





-------------------





Tomek na Mistrzostwach Polski seniorów.



Witajcie,
Tomek idzie do przodu jak maszyna. Po szybkim powrocie do kraju, bez chwili odpoczynku udał się na Mistrzostwa Polski seniorów. Dwie walki już za nim. Zwyciężył na punkty z Wojciechem Sobierajskim i Tomaszem Gromadzkim.
Jutro walka z gospodarzem Kamilem Gardzielikiem.

Dołączona grafika

Życzymy powodzenia - FitMax Team





-------------------





Tomek Jabłoński w finale MP seniorów.



Witajcie,
Kolejna wygrana na konto Tomka Jabłońskiego. Wczorajsze starcie z Kamilem Gardzielikiem na Mistrzostwach Polski seniorów, zakończył na punkty w zestawieniu 5:0.
Dzisiaj ostatnia finałowa walka z Kamilem Szeremetą.

Trzymamy mocno kciuki - FitMax Team





-------------------






"Złoto" dla Tomka



Witajcie,
Tomek Jabłoński osiągnął swój cel. Finałowa walka Tomasz Jabłoński vs. Kamil Szeremeta z Hetmana Białystok, dała "Panterze" złoto na Mistrzostwach Polski seniorów. Tomek wygrał ją w stosunku 4:1.

Przedstawiamy walkę Tomka z Kamilem Gardzielikiem:


Dołączona grafika

Serdecznie gratulujemy - FitMax Team





-------------------






Tomek Jabłoński Mistrzem Polski.



Witajcie,
Zapraszamy Was do obejrzenia najlepszych fragmentów walk Mistrza Polski Tomka Jabłońskiego.
Tomek pnie się do góry w niepohamowanym tempie.


Pozdrawiamy - FitMax Team





-------------------





Tuż po Mistrzostwach Polski seniorów...



Witajcie,
Zapraszamy Was do wywiadu z członkiem naszego Teamu - Tomkiem Jabłońskim tuż po Mistrzostwach Polski seniorów.
http://www.dailymoti...aniu-2012_sport
Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#18 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 18 marca 2012 - 13:48

Tomek Jabłoński - wywiad dla FitMax'a.



Witajcie,
Zapraszamy Was na wywiad z Tomkiem Jabłońskim.


Cześć Tomek. Na wstępie chcieliśmy Ci pogratulować złotego medalu na Mistrzostwach Polski seniorów. Jak się czujesz z upragnionym złotem

Witam:)jestem bardzo szczęśliwy bo w końcu udało mi się zdobyć mój upragniony tytuł Mistrza.

Powiedz kiedy zacząłeś przygotowania?

Przygotowywałem się już od Mistrzostw w Strzegomiu w 2010 roku. Od tamtego czasu soje całe życie poświęciłem na treningach i startach. Ogólnie nie przygotowywałem się pod te zawody. Cały czas startuję i to przyniosło mi upragniony rezultat.

Jak wygląda Twój dzień? O której wstajesz? Jak masz ustawione treningi? Czy masz stałego partnera sparingowego czy się to zmienia?

Teraz głównie jestem na wyjazdach z Kadry Polski i tam sparuje z czołówką krajową. Jeśli jestem w domu to rano około godziny 9 robię trening biegowy i około godziny 17 robię trening bokserski.
Nie trenuję na co dzień w Sako lecz na Karwinach w klubie GYM Ring Raiders. Do Sako jeżdżę głównie na sparingi bo jest tam więcej chłopaków startujących aktualnie w zawodach.

Powiedz jak trafiłeś do boksu? Ile miałeś lat? Czy to było po wpływem kolegów? Filmu? Czy po prostu chciałeś poprawić kondycję?

Miałem 16 lat kiedy trafiłem na treningi bokserskie. Zawsze lubiłem sport i ciągnęło mnie do treningów. Tylko jako młodzieniec nie mogłem znaleźć tego co zatrzymałoby mnie przy tym na dłużej, aż w końcu poszedłem na trening do aktualnego mojego trenera i pokochałem tą dyscyplinę od razu.

Jak przełamałeś strach przed sparingami? Bo zapewne każdy musi przez to przejść.

Lęki przed sparingami przełamały się same z czasem. Widziałem później, że nie jest to takie straszne jak o tym wszyscy mówią. Jesteśmy na sali żeby trenować, a nie znęcać się nad sobą, więc byłem spokojny o to, że w razie czego trener zatrzyma sparing i nie pozwoli żeby stało się coś złego.

Jak z Twoim nastawieniem przed wyjściem na ring? Potrzebujesz spokoju w szatni czy może masz swoją muzykę, której lubisz posłuchać?

Jeśli chodzi o starty to stres jest zawsze ale powoli zaczynam nad nim panować. Uczę się własnego organizmu i wiem, co mi pomaga przed walką, a czego muszę unikać. Słucham zawsze swojej ulubionej muzyki, ale też lubię spokój w szatni, dzięki temu się tak nie stresuje.

Opowiedz nam coś o lidze WSB. Oglądaliśmy Twoją walkę i uważamy ją za bardzo udany debiut. Jak tam trafiłeś?
Do ligi WSB trafiłem dzięki Prezesowi klubu Sako – Markowi Chrobakowi. On wszystko załatwił i ja przyjechałem praktycznie na gotowe, bo Marek dostał tą propozycje kiedy byłem na Węgrzech więc nawet za dużo nie wiedziałem o tym wyjeździe. Jestem bardzo zadwolony i fajnie było sprawdzić się w tej lidze.

Mówisz jakby to był ostatni występ. Czy to już koniec z WSB?

Pierwszy raz boksowałem 5 rund, ale nie było to dla mnie jakimś wielkim wyzwaniem, bo mój styl walki głównie opiera się na kondycji. Liczę na to, że uda mi się jeszcze zawalczyć w lidze WSB, ale to okaże się dopiero w następnym sezonie. Ponieważ moja drużyna przegrała mecz na wyjeździe i odpadła z tego sezonu.
Chciałbym trafić do drużyny WSB i stałe walczyć w tej lidze, są tam bardzo mocni przeciwnicy dzięki którym złapię dużo cennego doświadczenia, które pomoże mi w przyszłości.

Przygotowanie wytrzymałościowe, siłowe...To jak najzupełniej normalne dla boksera. Co z Twoim przygotowaniem dietetycznym? Masz rozpisaną dietę, suplementy? Czy masz zabezpieczone przygotowanie od tej strony? Czy po prostu jesz to na co masz ochotę i o której masz ochotę?

Tak jak już mówiłem wcześniej. Poznaję coraz bardziej swój organizm i wiem już co mniej więcej mogę jeść, a co wpływa na mnie źle.
Jem posiłki co 3 godziny, są mniejsze ale za to kilka na dobę.
Dużo pomaga mi wasza firma FitMax, która wspiera mnie odżywkami, dzięki którym nie dałbym rady ćwiczyć na takim poziomie jak teraz. Mój organizm bez pomocy suplementów, które pomagają mi w regeneracji nie wytrzymałby takiego obciążenia.

Których odżywek FitMax’a używasz?

Głównymi moimi odżywkami są BCAA+Glutamina, Amino Millenium, ING Force, plus węglowodany i białko od czasu do czasu. L-carnityna, której używam praktycznie cały czas żeby utrzymać dobrą wagę.

Powiedz nam czy masz swoich ulubionych zawodników-profesjonalistów, którym kibicujesz, lub uznajesz za najlepszych?

Jak byłem młodszy lubiłem Roy’a Jonesa Jr’a. Teraz już nie mam swego ideału i faworytów.

Jaki jest Twój plan na resztę roku?

Teraz głównym celem są kwalifikacje olimpijskie, które są już w kwietniu. Przed tym mam jeszcze start na turnieju Stamma 25 marca w Warszawie.

Trzymamy kciuki za kwalifikację! Powiedz jak posuwają się przygotowania do turnieju Stamma?

Ogólnie to dla mnie zaczęły się słabo bo złapała mnie grypa i nie mogę na razie trenować chociaż już liczę na to, że za 2 dni zacznę trenować i będę gotowy na turniej Stamma.

W takim razie życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
Tomek dziękujemy Ci serdecznie za wywiad i życzymy dalszych sukcesów

Dziękuję bardzo

Czy może jest ktoś kogo chciałbyś pozdrowić lub podziękować?

Chciałbym jeszcze raz bardzo podziękować firmie FitMax za pomoc w diecie, mojemu trenerowi Tomaszowi Lasce, Prezesowi klubu Sako Markowi Chrobakowi i moim sparing partnerom, którzy zawsze pomagają mi w przygotowaniach i napędzają mnie do większej pracy.





--------------------





Dobra passa Lechii Gdańsk.



Lechia Gdańsk, świetnie rozpoczęła sezon. Obóz w Tunezji był bardzo udany od samego przyjazdu. Na miejscu zawodników zastała piękna słoneczna pogoda i niesamowita uprzejmość lokalnych mieszkańców. Nasi zawodnicy trenowali na boisku miejscowej drużyny, gdzie byli dowożeni autokarem. Dodatkowo treningi odbywały się na plaży, siłowni i trzy razy dziennie na basenie. W hotelu wszelkie udogodnienia i świetne warunki.
Po oficjalnej części nadszedł czas na sparing z gospodarzami. Mistrzowie Tunezji przygotowani świetnie pod względem wydolności i szybkości, niestety musieli uznać wyższość Słowian. Wynik był miażdżący – 31:10. Mecz odbył się w systemie 3x20min. Przyłożenia zdobyli Mariusz Wilczuk, Krzysztof Krzewicki, Grzegorz Janiec, Kornel Tadajewski i Marek Płonka.
Odżywki na wyjazd zapewniła firma FitMax.

Pierwszy mecz po powrocie do kraju zaliczony. Meczu Pucharu Polski z Czarnymi z Pruszcza Gdańskiego zakończył się wygraną biało-zielonych 19:27.
Bardzo dynamicznie zagrał duet Mariusz Wilczuk i Robert Kwiatkowski. Piotr Jurkowski jak zawsze z klasą. W grze formacji ataku brakowało wykończenia, ale przede wszystkim kontynuacji gry wśród wszystkich zawodników od 10 do 15. Widoczne było zaangażowanie i dobra dyspozycja większości zawodników. Największy plus dla Mariusza Wilczuka, który każdą akcją pobudzał swoich kolegów i skutecznie rozdawał piłki na boisku.
W stałych elementach, a szczególnie w młynach zwartych Lechia posiadała bardzo dużą przewagę. Z gry przy młynie zadowolony był nawet Grzegorz Kacała. Auty natomiast nie były silnym elementem gdańszczan chociaż w czasie całego meczu udało się zabrać 3 piłki przeciwnikowi. Jest to element, który z pewnością trzeba dopracować przed spotkaniem z Juvenią Kraków. W pozostałych elementach młyn grał bardzo dobrze, a zmiany które podyktował sztab szkoleniowy były godne uwagi. Wszyscy zmiennicy dali z siebie 110% co miało ewidentny wpływ na przebieg spotkania.

Punkty Lechia:
4 min. Marek Płonka 5pkt., 46 min. Karol Hedesz 5 pkt., 54 min. Robert Kwiatkowski 5 pkt., 58 min. Piotr Jurkowski 5 pkt., 65 min. 58 min. Robert Kwiatkowski 2 pkt., Rafał Wojcieszak 5 pkt.,
Punkty Czarni:
23 min. Arkadiusz Wenta 5 pkt., 34 min. Piotr Orzyłowski 5 pkt., 34 min. Patryk Narwojsz 2 pkt., 78 min. Piotr Kozłowski 5 pkt., 78 min. Patryk Narwojsz 2 pkt.

Z pewnością będziemy śledzić i przestawiać na naszej stronie dalsze wyniki klubu RC Lechia Gdańsk.

Dołączona grafika





--------------------





Pozdrowienia z Californi.



Witajcie,
Mamy dla Was kilka fotek Michała z wyjazdu do American Kickboxing Academy.
Już się zaaklimatyzował. Opowiadał nam, że treningi są bardzo ciężkie, ale relację zda po powrocie.
Michał pod Golden Gate bridge S.F/ California.

Dołączona grafika



Silna ekipa z A.K.A.

Dołączona grafika


Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#19 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 26 marca 2012 - 19:24

Lechia vs Juvenia.



Witajcie,
Już 24 marca o 16tej na stadionie MOSiR'u przy Traugutta 29. Lechia zmierzy sie z Juvenią Kraków. Serdecznie zapraszamy i życzymy niesamowitych wrażeń.

Dołączona grafika
Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





FIBO 2012

Witajcie,
Mamy świetny news, a zarazem niepowtarzalną okazję dla wszystkich fanów kulturystyki. Jeżeli chcielibyście wyjechać na FIBO 2012 razem z Teamem FitMax,a,
piszcie na adres eurydyka@fitmax.pl.
Zapewniony przejazd autokarem na FIBO, zakwaterowanie i dowóz z hotelu na targi.
ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA!!!

Dołączona grafika


Pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0

#20 PawelSzEvc

PawelSzEvc

    Początkujący Forumowicz

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 148 postów
  • MiastoNysa

Napisano 03 kwietnia 2012 - 16:15

Pure American Cappuccino.



Witajcie,

Nowy smak Pure American - Cappuccino już w produkcji. Już niebawem będziecie mogli go wypróbować zdać relację.


Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Michał na 19tce.



Witajcie,
KSW 19 już nadchodzi. Przedstawiamy Wam najnowszy plakat, jak już wiadomo Michał Materla weźmie udział w 19tce.
Napewno zobaczymy Michała w nowej odsłonie po zdobytym doświadczeniu w A.K.A.

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Turniej Stamma.



Witajcie,
Tomek Jabłoński przeszedł do finału turnieju Stamma. Dzisiaj walczy z reprezentantem Rosji. Pierwszego dnia Turnieju dostał wolny los. Wczoraj wygrał z reprezentantem Turcji 16 do 8.Przesyłamy Wam kilka fotek z Turnieju na naszym fan page'u:

http://www.facebook....129754677081942


Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Marcin Gułaś vs Ion Pascou.





Witajcie,
Tym razem niestety nie udało się Marcinowi Gułasiowi wygrać walki z Ionem Pascou. Przegrał poprzez decyzję sędziów. Zawodnik z Mighty Bulls pojechał do Rumunii bez żadnego sekundanta.
Trzymamy kciuki za następną walkę.
Pozdrawiamy - FitMax Team
Po więcej fotek zapraszamy na naszego fan page'a:
http://www.facebook....129754677081942




Dołączona grafika






--------------------





Wieści z Turnieju Stamma.



Witajcie,
Mamy wieści z Turnieju Stamma. Niestety Tomek Jabłoński przegrał walkę z utytułowanym Rosjaninem. W jego bilansie na ten rok, to i tak bardzo udany start. Idzie mu świetnie i bądźcie czujni bo napewno już niedługo znowu o nim usłyszycie.

Dołączona grafika

Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





"Zibi" w West Coast Team.



Witajcie,
Dnia 24-25 marca w Świnoujściu w klubie West Coast Team odbyło się seminarium ze Zbigniewem Tyszką.
W seminarium wzięli udział zawodnicy z Beserkersów, West Coast Team, MMA Team East, Top Team Szczecin. Treningi kładły nacisk na dźwignie na gnoi, dojścia do dźwigni, które omówił Zbyszek.
Mamy nadzieję, że to nie ostatnie seminarium Zbyszka w Świnoujściu.
Pozdrawiamy - FitMax Team





--------------------





Materla vs Zikic z nominacja do Herklesa.



Witajcie,
Michał Materla z Team'u FitMax'a został nominowany do nagrody Herklesa w kategori Walka Roku 2011. Nominowany pojedynek to walka z Jamesem Zikiciem.
Zobaczcie nominowane walki w wielkim skrócie.

http://www.youtube.c...d&v=CSP5CNKl0Gk

Życzymy Michałowi wygranej i pozdrawiamy - FitMax Team
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Właściciele oraz administratorzy Forum-Sportu.pl - nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane na portalu przez użytkowników.